Kod-Pana-Tadeusza-10

4
795 rozpoczęć · 742 zakończenia · 685 rozwiązań
keyboardCofnij ostatnią zmianęPonów zmianęWyczyść diagramzoom-inWydrukuj bezpośrednio z przeglądarki

Uwaga, w tej krzyżówce występuje jeden liczebnik.

Super krzyżówki <333

To zadanie zostało skomentowane 2 razy. Wszystkie komentarze zostaną ujawnione po jego zakończeniu.
Załóż konto Zapraszamy Cię do założenia konta i zalogowania się. Będziemy sprawdzać Twoje rozwiązania, zapamiętywać niedokończone krzyżówki, pokazywać Twoje statystyki. Zaczniesz zbierać punkty i pojawisz się w rankingach. Korzystanie z serwisu jest darmowe.
Możesz szybko utworzyć konto i zalogować się poprzez Facebook Zaloguj z Facebook

Ocena krzyżówki

25

Autorzy określeń

 system   Tak śmiejąc się czekamy, kto kogo pokona; Wtem Zosieńka, nad ptastwem litością wzruszona,  ·  Śród traw i kwiatów krąży niewidzialnym lotem, Rządząc tańcem, jak anioł nocnych gwiazd obrotem  ·  I znowu je na drobnych śladach zatrzymywał, Myślał o nich i, czyje były, odgadywał.  ·  Cap !!" Tak krzycząc pan Rejent, na stół pochylony, Z palcami swymi zabiegł aż do drugiej strony  ·  I rzekł śmiejąc się: Niech tam sobie, kto chce, chwali Niemców cywilizacją, porządek Moskali;  ·  Ów łotr nad łotry, sławny w czasy wiekopomne, Ów Jacek, vulgo Wąsal; nazwiska nie wspomnę  ·  Rozpływały się złote, migające pręgi Z otworu czarnej strzechy, jak z warkocza wstęgi;  ·  Pan Wojski z Tadeuszem idą pod las drogą I jeszcze się do woli nagadać nie mogą  ·  Lecz o to nie pytano; i wszyscy Buchmana Szacowali, iż służył u wielkiego pana,  ·  Stado cielic tyrolskich z mosiężnymi dzwonki; Tam konie rżące lecą ze skoszonej łąki  ·  Ile tu pękło beczek wina w dobrych czasach; Szlachta ciągnęła kufy z piwnicy na pasach,  ·  Takie gwiazd historyje, które z książek zbadał Albo słyszał z podania, Wojski opowiadał;  ·  Pan Sędzia skłoniwszy się opuścił biesiadę; On na dziedzińcu włościan traktował gromadę,  ·  Że nie mogę na takie jechać polowanie I nigdy na nim noga moja nie postanie!  ·  I tam tygrysa spisą w ręcznym boju zwalił, Z czego się bardzo książę ów Denassów chwalił.  ·  Ogrodniczka dziewczynką zdawała się małą, A pani ta niewiastą już w latach dojrzałą;  ·  Kiedy tak za szarakiem goniono, tymczasem Ukazał się pan Hrabia pod zamkowym lasem.  ·  Prócz wichrów, a na ziemi prócz bestyi ryków, Gości innych nie widział oprócz spółleśników  ·  Wreszcie po wielu kosztach i ukazach licznych Sprawa wróciła znowu do sądów granicznych.  ·  Sługi, które pan Hrabia tym kształtem odzieje, Nazywają się w jego pałacu dżokeje.  ·  I z nieba aż do ziemi spuszcza długie smugi Jak rozwite warkocze, to są deszczu strugi;  ·  Szlachcic to był, służący dawnych zamku panów, Pozostały ostatni z Horeszki dworzanów;  ·  Dał znak, i wrzask powstaje w strzelców i psów tłuszczy, Jak gdyby się ozwały wszystkie drzewa puszczy,-  ·  Czy na wsi? jak to było, żem Panny we dworze Nie widział? czy niedawno tu? przyjezdna może?  ·  Ledwie był czas z możdzerza na trwogę wypalić, Podwoje dolne zamknąć i ryglem zawalić.