Kod-Pana-Tadeusza-03

4
897 rozpoczęć · 840 zakończeń · 726 rozwiązań
keyboardCofnij ostatnią zmianęPonów zmianęWyczyść diagramzoom-inWydrukuj bezpośrednio z przeglądarki
Krzyżówka ukryte słowa: Diagram należy uzupełnić rzeczownikami w mianowniku, powstałymi po wybraniu kolejnych liter z określenia słowa. Przykładowo, w określeniu "Coś do pokazania" ukryte jest słowo "OPOKA" - jako "coś dO POKAzania".

Sercanie - Zgromadzenie Księży Najświętszego Serca Jezusowego, tzw. sercanie czarni. Muszę przyznać, że to było cwane.

To zadanie zostało skomentowane 13 razy. Wszystkie komentarze zostaną ujawnione po jego zakończeniu.
Zapraszamy Cię do założenia konta i zalogowania się. Będziemy sprawdzać Twoje rozwiązania, zapamiętywać niedokończone krzyżówki, pokazywać Twoje statystyki. Zaczniesz zbierać punkty i pojawisz się w rankingach. Korzystanie z serwisu jest darmowe. Możesz szybko utworzyć konto i zalogować się poprzez Facebook

Ocena krzyżówki

33

Autorzy określeń

 system   Do swojej tabakiery; częstował, kichali, Życzyli sobie zdrowia, on rzecz ciągnął dalej:  ·  I chcąc spotkać się pierwszy, zostawił ich w tyle I biegł przed resztą jazdy, przynajmniej o milę,  ·  Jest na to sposób; - w zamku wiem ja pewną skrzynię, W której jest Horeszkowskie stołowe naczynie,  ·  Gdy inni, więcej godni Wojewody względów, Doszli potem najwyższych krajowych urzędów,  ·  On milczał, szczyptę wziętą z tabakiery ważył W palcach i długo dumał, nim ją w końcu zażył;  ·  Wokoło była ciemność; gałęzie u góry Wisiały jak zielone, gęste, niskie chmury  ·  Ten Major, Polak rodem z miasteczka Dzierowicz, Nazywał się (jak słychać) po polsku Płutowicz,  ·  Cieszy się mówca widząc, że są nawróceni, Gładzi kieszeń, bo kreski ich już ma w kieszeni.  ·  Rozprzestrzenił szeroko przednie krzyżem łapy, Dyszał jeszcze, wylewał strumień krwi przez chrapy,  ·  Odkrywszy jedną zdradę, poczną w kolej zwiedzać Resztę wdzięków i wszędzie jakiś fałsz wyśledzać:  ·  Miał coś pisać; bojąc się, ażeby nie zasnął, Zażył, kichnął, dwakroć mię po ramieniu klasnął  ·  Ma pójść w ręce Sopliców? niech Pan tylko raczy Zsiąść z konia, pódźmy w zamek, niech no Pan obaczy,  ·  Przynajmniej tom skorzystał, że mi w moim domu Nikt nigdy nie zarzuci, bym uchybił komu  ·  Albo ją kupię choćby dziesiątkiem soboli. Skórą tą rozporządzimy wedle naszej woli  ·  I..." - "Nie będę, rzekł Hrabia, szczęścia Pani kłócił!" I oczy pełne smutku i wzgardy odwrócił,  ·  Stał w progu witać gościa. Ksiądz na pierwszej bryce Jechał, kapturem na wpół zasłoniwszy lice  ·  Weszli w sień. - Rzekł Gerwazy: "W tej ogromnej sieni Brukowanej nie znajdziesz Pan tyle kamieni  ·  Spadając to na barki, to znowu na oczy; W ręku ogromna laska: tak pan Sędzia kroczy.  ·  Rówienniki litewskich wielkich kniaziów, drzewa Białowieży, Świtezi, Ponar, Kuszelewa!  ·  Włos w pukle nie rozwity, lecz w węzełki małe Pokręcony, schowany w drobne strączki białe  ·  Już tu - znam się na ranach, patrz, jaka krew czarna, Jak sadza, co tu doktor? ale to rzecz marna,  ·  Ale ostrzegam, że akt nie będzie miał mocy, Wymuszony przez gwałty, ogłoszony w nocy."  ·  Darmo gęga o pomoc; zamiast Manlijusza Wpada w kotuch Konewka, jedne ptaki zdusza,  ·  Tak było po staremu: a więc mnie zawierzcie, I waszej rejterady do serca nie bierzcie  ·  Ale ja, z kniaziów! pytać u mnie o patenta, Kiedym został szlachcicem? sam Bóg to pamięta!  ·  Więc gniewa się, prawicę na rękojeść składa, Jakby rzekł: "Nie dbam o was, zazdrośnikom biada!"  ·  Ale czyli pasieki zwabiła cię wonność, Czy uczułeś do owsa dojrzałego skłonność