Chodzi mi o wprowadzeniu małej,ale dość ważnej zmiany w turnieju.Zmiana polegałaby na ostatecznym zakończeniu zadania/turnieju,bez możliwości wprowadzania poprawek po wciśnięciu ZAKOŃCZ-TAK podobnie jak w zadaniach nieturniejowych.Kiedy zdajemy jakiś egzamin,oddajemy kartkę z odpowiedziami np. komisji czy nauczycielce w szkole.Nie możemy wówczas nic poprawić.To samo proponuję w turniejach.Znacznie zwiększy to poprawność zadań i uniknie przeskakiwania z miejsca na miejsce.Powinno to także uatrakcyjnić końcowe wyniki.Przed upływem terminu zakończenia turnieju o ewentualnym błędzie/błędach,będzie wiedział tylko dany uczestnik i organizator tej zabawy. Proszę o opinie.
Aby było ciekawiej powiem,że ta propozycja mi się przyśniła nad ranem i szybko zanotowałem.Pierwszy raz śniła mi się szarada.net a dokładniej mail jaki otrzymałem w odpowiedzi na mój nowy pomysł.Odpowiedź nie ma oczywiście znaczenia.ale na białej kartce było prawie niewidzialne pismo,które jednak z łatwością odczytywałem.Padała też tam nazwa "ZRYWKA",dlatego go użyłem.Nie do kończ wierzę w sny,ale piszę jak było.Pozdrówka.
Analogia do egzaminów jest właśnie teraz! Jeżeli czas na egzamin wynosi 2 godziny to mało kto po wypełnieniu warunków w 15 minut leci do komisji z okrzykiem "koniec!". Rozsądny wykorzysta pozostały czas na sprawdzenie, poprawienie pomyłek, uzupełnienie etc. etc. ... i dlatego uzyska pewnie lepszy wynik. W turnieju czas wynosi dwa tygodnie. Jednakowy dla wszystkich. I niech tak zostanie. Nie ma mowy o przeskakiwaniu z miejsca na miejsce ponieważ miejsca są dopiero po 2 tygodniach. Wypełnienie diagramów natychmiast po rozpoczęciu przypadkowymi literami pozwoli błyszczeć przez dwa tygodnie na pierwszym miejscu ale nie zmieni faktu wylądowania na końcu po tym czasie. Proponowana zmiana prawdopodobnie spowodowała by większą przypadkowość wyników i większą liczbę błędnych rozwiązań. Moja opinia jest negatywna.
Weźmy ostatni turniej.Wielu z czołówki wyłapało błędy po czasie.Gdyby te punkty zostały stracone przez przeoczenie,inaczej wyglądałaby punktacja.Każdy ma prawo się pomylić,ale ta propozycja byłaby pewnym "dreszczykiem turnieju".
W ostatnim turnieju zawirowanie wynikło z powodu nie w porę dostrzeżonej alternatywy surojatka - serojatka. Myślę że po czasie błędów nie poprawiał; to byłby skandal.
Kolorze, wprowadzenie takiej zmiany to nie zabieg kosmetyczny, ale konieczność przebudowy całego systemu, który działa od czterech lat. Zasadą jest, że zakończenie krzyżówki powoduje wyświetlenie wyników rozwiązania. Tak działa system, a turniej jest jego częścią. W turnieju, to system "kończy" wszystkie krzyżówki uczestników jednocześnie, po upływie określonego czasu i wtedy wyświetlają się każdemu jego rozwiązania. Indywidualne kończenie krzyżówek bez możliwości poprawki masz na co dzień, więc nie narzekaj na brak dreszczyku. "Tajne" kończenie zadań jest systemowo niemożliwe.
Nie kończyłem żadnych studiów i nie wiem jak tam jest.Egzamin to pojęcie względne.Może być egzamin na prawo jazdy,z BHP,czy uczniowski sprawdzian.Skoro nikt rozsądny po 15 min. nie leci do komisji z okrzykiem "koniec",tylko dokładnie sprawdza,dlaczego tu jest inaczej?Tu sam dałeś odpowiedź,że wielu leci z okrzykiem "koniec" a później się wycofuje.I o to mi w tym wszystkim chodzi.
Chodzi mi o wprowadzeniu małej,ale dość ważnej zmiany w turnieju.Zmiana polegałaby na ostatecznym zakończeniu zadania/turnieju,bez możliwości wprowadzania poprawek po wciśnięciu
ZAKOŃCZ-TAK podobnie jak w zadaniach nieturniejowych.Kiedy zdajemy jakiś egzamin,oddajemy kartkę z odpowiedziami np. komisji czy nauczycielce w szkole.Nie możemy wówczas nic poprawić.To samo proponuję w turniejach.Znacznie zwiększy to poprawność zadań i uniknie przeskakiwania z miejsca na miejsce.Powinno to także uatrakcyjnić końcowe wyniki.Przed upływem terminu zakończenia turnieju o ewentualnym błędzie/błędach,będzie wiedział tylko dany uczestnik i organizator tej zabawy.
Proszę o opinie.
Aby było ciekawiej powiem,że ta propozycja mi się przyśniła nad ranem i szybko zanotowałem.Pierwszy raz śniła mi się szarada.net a dokładniej mail jaki otrzymałem w odpowiedzi na mój nowy pomysł.Odpowiedź nie ma oczywiście znaczenia.ale na białej kartce było prawie niewidzialne pismo,które jednak z łatwością odczytywałem.Padała też tam nazwa "ZRYWKA",dlatego go użyłem.Nie do kończ wierzę w sny,ale piszę jak było.Pozdrówka.
Może to była "Powtórka ze zrywki"?
Analogia do egzaminów jest właśnie teraz! Jeżeli czas na egzamin wynosi 2 godziny to mało kto po wypełnieniu warunków w 15 minut leci do komisji z okrzykiem "koniec!". Rozsądny wykorzysta pozostały czas na sprawdzenie, poprawienie pomyłek, uzupełnienie etc. etc. ... i dlatego uzyska pewnie lepszy wynik.
W turnieju czas wynosi dwa tygodnie. Jednakowy dla wszystkich. I niech tak zostanie. Nie ma mowy o przeskakiwaniu z miejsca na miejsce ponieważ miejsca są dopiero po 2 tygodniach. Wypełnienie diagramów natychmiast po rozpoczęciu przypadkowymi literami pozwoli błyszczeć przez dwa tygodnie na pierwszym miejscu ale nie zmieni faktu wylądowania na końcu po tym czasie.
Proponowana zmiana prawdopodobnie spowodowała by większą przypadkowość wyników i większą liczbę błędnych rozwiązań.
Moja opinia jest negatywna.
Zapewne byłoby więcej błędów,ale byłoby też przez to ciekawiej.Każdy by 10 razy sprawdził zanim by zatwierdził.Jak wszystko,są tu dobre i złe strony.
Weźmy ostatni turniej.Wielu z czołówki wyłapało błędy po czasie.Gdyby te punkty zostały stracone przez przeoczenie,inaczej wyglądałaby punktacja.Każdy ma prawo się pomylić,ale ta propozycja byłaby pewnym "dreszczykiem turnieju".
W ostatnim turnieju zawirowanie wynikło z powodu nie w porę dostrzeżonej alternatywy surojatka - serojatka. Myślę że po czasie błędów nie poprawiał; to byłby skandal.
Mam na myśli obecnie trwający turniej.
Kolorze, wprowadzenie takiej zmiany to nie zabieg kosmetyczny, ale konieczność przebudowy całego systemu, który działa od czterech lat. Zasadą jest, że zakończenie krzyżówki powoduje wyświetlenie wyników rozwiązania. Tak działa system, a turniej jest jego częścią. W turnieju, to system "kończy" wszystkie krzyżówki uczestników jednocześnie, po upływie określonego czasu i wtedy wyświetlają się każdemu jego rozwiązania. Indywidualne kończenie krzyżówek bez możliwości poprawki masz na co dzień, więc nie narzekaj na brak dreszczyku.
"Tajne" kończenie zadań jest systemowo niemożliwe.
Nie kończyłem żadnych studiów i nie wiem jak tam jest.Egzamin to pojęcie względne.Może być egzamin na prawo jazdy,z BHP,czy uczniowski sprawdzian.Skoro nikt rozsądny po 15 min. nie leci do komisji z okrzykiem "koniec",tylko dokładnie sprawdza,dlaczego tu jest inaczej?Tu sam dałeś odpowiedź,że wielu leci z okrzykiem "koniec" a później się wycofuje.I o to mi w tym wszystkim chodzi.