Kod-Pana-Tadeusza-09

4
771 rozpoczęć · 745 zakończeń · 694 rozwiązania
keyboardCofnij ostatnią zmianęPonów zmianęWyczyść diagramzoom-inWydrukuj bezpośrednio z przeglądarki
Ukryte słowa:

Diagram należy uzupełnić rzeczownikami w mianowniku, powstałymi po wybraniu kolejnych liter z określenia słowa. Przykładowo, w określeniu "Coś do pokazania" ukryte jest słowo "OPOKA" - jako "coś dO POKAzania". Dopuszczona liczba mnoga.

dosyć łatwa, tylko długo się rozwiązuje ;p

To zadanie zostało skomentowane 9 razy. Wszystkie komentarze zostaną ujawnione po jego zakończeniu.
Załóż konto Zapraszamy Cię do założenia konta i zalogowania się. Będziemy sprawdzać Twoje rozwiązania, zapamiętywać niedokończone krzyżówki, pokazywać Twoje statystyki. Zaczniesz zbierać punkty i pojawisz się w rankingach. Korzystanie z serwisu jest darmowe.
Możesz szybko utworzyć konto i zalogować się poprzez Facebook Zaloguj z Facebook

Ocena krzyżówki

30

Autorzy określeń

 system   Niechaj Wielkopolanie uczą się od Szwabów Prawować się o lisa i przyzywać drabów,  ·  Stara należy z prawa do zamku dziedzica, Nową na złość zamkowi postawił Soplica.  ·  I widać z liczby kopic, co wzdłuż i wszerz smugów Świecą gęsto jak gwiazdy, widać z liczby pługów  ·  Woźny pas mu odwiązał, pas słucki, pas lity, Przy którym świecą gęste kutasy jak kity  ·  A chłopi nie są moi, lecz twoi poddani, Nie śmiałbym ich urządzić bez woli ich pani.  ·  Często siadali w krzesłach w poobiedniej porze. Pan godził spory włościan; lub w dobrym humorze  ·  Upada, lecz nie ginie, bo w rowu ciemnotę Unosi na swych falach księżyca pozłotę;  ·  Ale w gościnnym jego domu zamieszkały, O zdrowie przyjaciela był niezmiernie dbały  ·  Na pana Tadeusza, marszczył się, uśmiechał, Wreszcie kiwnął nań palcem, Tadeusz podjechał  ·  W drugiej izbie toczyła młodzież rzecz o łowach, W spokojniejszych i ciszszych niż zwykle rozmowach  ·  Na zielonym obrusie łąk, jako szeregi Naczyń stołowych sterczą: tu z krągłymi brzegi  ·  Tylko kiedy niekiedy kaptur mnicha bury Wznosi się nad tumany jako sęp nad chmury.  ·  Tu rozmowę przerwały chorego cierpienia I nastąpiła długa godzina milczenia.  ·  Wodza nad wami, głupi! a niech no kto podda Osobiste urazy, głupi, u was zgoda!  ·  Jak to? krzyknął Kiryło, to śmiałbyś, hultaju, Znać się lepiej na łowach i źwierząt rodzaju  ·  Poznał Stolnika; zaczął wkoło siebie żegnać I ażeby tym pewniej straszne sny rozegnać,  ·  I nie chciał wiedzieć, skąd są, z jakich rąk i krajów, Tak nie chcą znać człowieka rodu, obyczajów!  ·  Jankiel go tam posadził; widać, że szanował Wysoko Bernardyna, bo skoro dostrzegał  ·  Teraz to pokazać się jest przynajmniej komu, Mamy przecież uczciwe towarzystwo w domu.  ·  Hrabia samotny wzdychał, poglądał na mury, Wyjął papier, ołówek i kreślił figury.  ·  Jużci my wszystko zrobim, na wszystko gotowi, Tylko niech Ksiądz Dobrodziej jaśniej się wysłowi  ·  Jako narcyzy nagle wykwitłe nad trawę, Bielą się długie słuchy; pod nimi jaskrawe  ·  Robak, ku piersiom chłopca przycisnąwszy skronie I na głowie mu na krzyż położywszy dłonie,  ·  Widocznie miecz teutoński, z norymberskiej stali Ukuty; wszyscy milcząc na broń poglądali.  ·  Gryzą, piją; czasami w kącie zapomniana Puknie na toast duchom butelka szampana.